Tag Archives: Dark Horse

O „Veil” na Kolorowych Zeszytach

veil-wakesKolorowe Zeszyty opublikowały kolejną moją recenzję. Tym razem wziąłem pod lupę „Veil”, miniserię autorstwa Grega Rucki i Toniego Fejzuli. Poniżej tylko krótki wstęp, natomiast po resztę (gdyby ktoś chciał czytać dalej) zapraszam już do źródła.

Veil” od samego początku był projektem stojącym pod dużym znakiem zapytania. Nie dość że scenarzysta, chociaż powszechnie uznany, nigdy wcześniej nie próbował sił w komiksie grozy, to także od strony formalnej zapowiedziana przez Dark Horse mini-seria również była sporą niewiadomą. Obecnie „Veil” dobiegł już końca i jak to zwykle bywa obawy w dużej mierze okazały się płonne. Tym razem Rucka okazuje się być jednak autorem bardziej skupionym na przestawieniu atrakcyjnej fabularnie historii, niż na pogłębianiu portretów głównych bohaterów…

Całość recenzji znajdziecie  TUTAJ .

Czarno-biały, prawie czerwony

whitesuits-teasePo całkiem niezłym sukcesie, jakim okazał się komiks Five Ghosts, jego scenarzysta – Frank Barbiere – wyraźnie nabrał twórczego rozpędu i wszystko wskazuje, że nie zamierza zwalniać. Poza kontynuacją dla Image wspomnianego wyżej komiksu, autor ten wziął pod  swoje skrzydła jeszcze dwa tytuły, które  już teraz, jako pre-order, są w zasięgu naszych portfeli. Zarówno jeden, jak i drugi komiks będą ozdobione logiem Dark Horse, a mowa o White Suits Blackout. Jeśli jednak zapowiedź Blackout nie wzbudziła mojej ciekawości, tak White Suits przykuł moją uwagę za zdwojoną siłą. Cenię sobie oczywiście wszechstronność twórcy, ale jeśli mam wybrać między kryminałem, a historyjką o facecie w Czapce Niewidce (wybaczcie ignorancję i spłaszczenie fabularne!) to z premedytacją wybieram kryminał. Jeśli się pomylę, trudno – moja strata.

Tymczasem White Suits #1 ukaże się już w lutym i będzie początkiem czteroczęściowej mini-serii o tytułowej grupie zabójców, tropem której zaciekle podąża jedna z agentek FBI. Białe Garnitury (drętwo to się tłumaczy na polski, niestety) są trochę legendarną, a trochę widmową formacją asasynów – wiadomo jedynie, że istnieją,  bo czasem krwawo to udowadniają, zwłaszcza nowojorskim gangsterom. Jednak ich prawdziwe intencje, personalia czy geneza pozostają zagadką, którą twórcy zamierzają rozwiązać  dopiero w finale całej historii. Jak wspomniałem, White Suits zdecydowanie  gustują w upuszczaniu krwi mafijnej macierzy, co oczywiście nie może pozostać zbyt długo bez odpowiedzi. Tak więc poza federalnym biurem na tytułowych zabójców naostrzy sobie zęby cały kryminalny półświatek Nowego Jorku.

White Suits będzie narysowany wyłącznie w czerni i bieli, za wyjątkiem kontrastowej czerwieni, której w komiksie ma nie zabraknąć. Barbiere zapowiada oryginalną pod kątem wizualnym historię i niemal pod niebiosa wychwala przy tej okazji Toby’ego Cypress’a, artystę odpowiedzialnego tutaj za rysunki. Nie wiem, nie znam, przekonam się, ale skoro Barbiere jest podekscytowany, to… ja trochę też.

Premiera komiksu przewidziana jest na 19.02.2014.

Zapowiedź: Veil

veilOstatnio, a było to niestety już dość dawno temu (musicie wybaczyć tą moją ciągłą absencję), pisałem o świeżym komiksie RuckiOkazuje się, że scenarzysta nie poprzestaje jedynie na Lazarusie, więc z obowiązku (i bałwochwalczego wręcz uwielbienia) nie wypada mi ominąć kolejnej zapowiedzi jego komiksu, tym razem ze stajni Dark Horse. Tytuł, o którym mowa to Veil, zapowiedziany na tegorocznym New York Comic Con. Zasadniczo nie dowiedziałem się niczego konkretnego o komiksie, ale jak to bywa w przypadku zapowiedzi, często są mgliste i enigmatyczne. Historia zacznie się od nietypowej pobudki na opuszczonej stacji metra. Bohaterka którą to spotkało, nie pamięta jak się tam znalazła, a na dodatek (jak na mocne otwarcie przystało) kładzie trupem kilku, chcących ją skrzywdzić facetów. I tak dalej, i tak dalej…

Jak sądzę Veil będzie czymś w rodzaju horroru / urban fantasy. Z pewnością nie jest to klimat z którym Greg Rucka wcześniej miał do czynienia, o czym zresztą sam wspomina. Autorem ilustracji został Toni Fejzula, Serb mieszkający w Hiszpanii. Artysta jak dotąd z krótkim komiksowym CV, bo są to jednynie dwa albumy na rynku frankofońskim, ale wśród nich jest elegancko i klimatycznie wyglądający Central Zero. Dlatego liczę na dużą niespodziankę i eksplozję talentu.

Wydawca też liczy na duże zainteresowanie, równocześnie powiększając swój heroine lineup (Buffy, Serenity, Ghost) o kolejną już bohaterkę. Veil swoją premierę będzie miało 5 marca 2014. Na całość tej mini-serii złoży się 5 zeszytów.